PŚ w Ruce: Kamil Stoch i Piotr Żyła na podium!

skokiBardzo dobrze w sobotnim, jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata w Ruce zaprezentowali się podopieczni Stefana Horngachera, którzy wywalczyli dwa miejsca na podium. Na drugiej pozycji uplasował się Kamil Stoch, który w pięknym stylu oddał skok na odległość 140,5 metra. Trzecią lokatą zajął Piotr Żyła, który wylądował na 136 metrze, otrzymując również wysokie noty za styl. Natomiast zwycięstwo odniósł reprezentant Japonii Ryoyou Kobayashi, który uzyskał 138,5 metra.

Najlepszy w karierze wyniki w zawodach indywidualnych Pucharu Świata osiągnął dzisiaj Jakub Wolny. Mistrz świata juniorów z 2014 roku skoczył 132,5 metra i tym samym ukończył konkurs na 11. miejscu. Punkty wywalczył także 20. Stefan Hula, który oddał skok na odległość 133,5 metra. Poza najlepszą “30” znaleźli się: 35. Dawid Kubacki i 53. Maciej Kot, którzy skoczyli odpowiednio 120 oraz 106 metrów.

Źródło: Anna Karczewska / PZN

fot. Grzegorz Granica / arc

Sobotni konkurs PŚ

Pierwszy w sezonie 2018/2019 konkurs drużynowy Pucharu Świata w skokach narciarskich należał do Polaków. Biało-czerwoni zaprezentowali się wyśmienicie w sobotę na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince i odnieśli pewne zwycięstwo przed własną publicznością. Polacy w składzie: Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki i Kamil Stoch o 11,1 punktu pokonali reprezentację Niemiec. Na najniższym stopniu podium stanęli Austriacy – inf. PZN

fot. Grzegorz Granica

Stoch czwarty! Klimov najlepszy

Kamil Stoch Pierwszy w sezonie zimowym 2018/2019 weekend Pucharu Świata w skokach narciarskich przeszedł już do historii. Zwycięzcą konkursu indywidualnego został Rosjanin Evgeniy Klimov, który był zdecydowanie najlepszy i o prawie seidem punktów pokonał reprezentanta Niemiec Stephana Leyhe. Podium uzupełnił Japończyk Ryoyu Kobayashi. Najwyżej z Polaków sklasyfikowany został Kamil Stoch, który ukończył zawody na czwartym miejscu, tracąc do podium zaledwie 0,3 punktu.

W ostatnim dniu rywalizacji na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince rozegrano pierwszy w sezonie 2018/2019 konkurs indywidualny. Pomimo padającego śniegu i zmiennego wiatru bez większych przeszkód udało się rozegrać niedzielną rywalizację.

Liderem konkursu po pierwszej serii był zwycięzca poprzedniej edycji FIS Grand Prix Rosjanin Evgeniy Klimov. Rosyjski zawodnik potwierdził wysoką formę z poprzednich dni i po skoku na odległość 127,5 metra objął prowadzenie w konkursie z notą 130 punktów. Metr bliżej od rosyjskiego skoczka lądował reprezentant biało-czerwonych Kamil Stoch, który na półmetku zawodów zajmował drugie miejsce i tracił do lidera zaledwie dwa punkty. Trzeci po pierwszej rundzie był Ryoyu Kobayashi. Japończyk osiągnął aż 137,5 metra, jednak przez podparcie skoku otrzymał niskie noty za styl. Awans do drugiej serii wywalczyło jeszcze czterech Polaków – Piotr Żyła (dziewiąte miejsce), Dawid Kubacki (12. miejsce), Jakub Wolny (21. miejsce) oraz Maciej Kot (29. miejsce). Sztuka kwalifikacji do finału nie udała się niestety Stefanowi Huli, który uzyskał 115 metrów i zakończył rywalizację na 38. pozycji.

W drugiej serii ponownie najlepszy okazał się Evgenyi Klimov. Rosyjski skoczek lądował najdalej (131,5 metra) i z łączną notą 263,4 punktu stanął na najwyższym stopniu podium. Zwycięstwo w Wiśle było dla Klimova życiowym osiągnięciem, gdyż rosyjski zawodnik nigdy wcześniej nie triumfował w konkursie Pucharu Świata. – Był to dla mnie fantastyczny konkurs i bardzo cieszę się z wygranej – mówił po zawodach Rosjanin. – Podobało mi się przygotowanie skoczni oraz kibice, którzy tworzyli fantastyczną atmosferę – skwitował krótko Klimov. Drugie miejsce zajął dziś reprezentant Niemiec Stephan Leyhe. Niemiecki zawodnik w drugiej serii uzyskał 130,5 metra, dzięki czemu zanotował awans z szóstego miejsca na podium. – Jestem bardzo zadowolony z mojego dzisiejszego występu. Bardzo cieszę się, że drugi dzień z rzędu stałem na podium. Z niecierpliwością czekam na kolejne konkursy – skomentował swój występ Leyhe. Na najniższym stopniu podium stanął Japończyk Ryoyu Kobyashi. Młodszy z braci Kobyashi uzyskał łączną notę 255,6 punktu i tym samym zepchnął reprezentanta Polski Kamila Stocha na czwarte miejsce. – Oddałem dziś bardzo dobre skoki, zarówno w pierwszej jak i drugiej serii – nie krył zadowolenia Japończyk. – Chciałbym pochwalić polskich kibiców, którzy tworzyli świetną atmosferę i bardzo mnie dopingowali – podsumował Kobyashi.

Tuż za podium konkurs w Wiśle zakończył Kamil Stoch. Polak uzyskał co prawda tę samą odległość co trzeci Kobyashi, ale przez niższe noty za styl został sklasyfikowany na czwartym miejscu. Skoczkowi z Zębu zabrakło do miejsca na podium zaledwie 0,3 punktu. Awans w klasyfikacji końcowej zaliczył za to Piotr Żyła, który lądował na linii 131 metra i tym samym zakończył rywalizację na szóstej pozycji. O trzy oczka względem pierwszej rundy przesunął się także Dawid Kubacki, który ostatecznie uplasował się na dziewiątym miejscu. – Mój występ nie był może dziś rewelacyjny, ale przede wszystkim jestem zadowolony z drugiej próby. Skok w pierwszej serii niestety nie wyszedł po mojej myśli – podsumowuje niedzielne zawody Kubacki. – Ostatecznie pozytywnie oceniam cały weekend, dziś aż trzech Polaków skończyło konkurs w pierwszej dziesiątce. Jest to dla nas dobry i spokojny początek sezonu. Teraz musimy pracować dalej i się rozkręcać – dodaje podopieczny Stefana Horngachera. – Warunki były dziś zmienne, ale myślę że i tak było spokojniej niż w dniu wczorajszym. Kierunek wiatru był zupełnie inny, a podmuchy wiatru były bardziej dotkliwe. Natomiast zeskok z dnia na dzień był coraz lepiej przygotowany. Dzisiaj było już całkiem dobrze, co było widać po jakości lądowań zawodników. Zdecydowanie łatwiej było utrzymać pozycję przy lądowaniu – podsumowuje Dawid Kubacki.

Punkty podczas inauguracji w Wiśle zdobyli również: Jakub Wolny, który zakończył konkurs indywidualny na 23. pozycji oraz Maciej Kot, który ex equo z Czechem Lukasem Hlavą zajął 29. lokatę.

źródło: PZN / Anna Karczewska

Polacy wygrywają konkurs drużynowy!

Pierwszy w sezonie 2018/2019 konkurs drużynowy Pucharu Świata w skokach narciarskich należał do Polaków. Biało-czerwoni zaprezentowali się wyśmienicie w sobotę na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince i odnieśli pewne zwycięstwo przed własną publicznością. Polacy w składzie: Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki i Kamil Stoch o 11,1 punktu pokonali reprezentację Niemiec. Na najniższym stopniu podium stanęli Austriacy.

skokiPomimo niekorzystnej prognozy pogody i wiejącego nad skocznią w Wiśle-Malince wiatru bez większych przeszkód udało się przeprowadzić pierwszy w tym sezonie konkurs drużynowy Pucharu Świata. Polacy reprezentowani przez Piotra Żyłę, Jakuba Wolnego, Dawida Kubackiego i Kamila Stocha rozpoczęli go w możliwie najlepszy sposób, kończąc zawody na najwyższym stopniu podium. Po znakomitych skokach podopieczni Stefana Horngachera prowadzili już na półmetku rywalizacji. Biało-czerwoni uzyskali łączną notę 518,5 punktu i z przewagą 10,4 punktu wyprzedzali reprezentację Niemiec. Trzecią lokatę po pierwszej rundzie konkursowej zajmowała drużyna z Austrii. Prawo startu w serii finałowej wywalczyli jeszcze Japończycy, Szwajcarzy, Słoweńcy, Rosjanie i Czesi. Zaskoczeniem dla kibiców był brak awansu do drugiej serii Norwegów, którzy zakończyli rywalizację na dziesiątej pozycji.

W finale Polacy tylko potwierdzili wysoką formę. Pomimo słabszego skoku Dawida Kubackiego, który nie miał szczęścia do warunków w drugiej serii, biało-czerwoni utrzymali prowadzenie w konkursie i odnieśli pierwsze w tym sezonie drużynowe zwycięstwo. – Zawody drużynowe były naprawdę super. Cieszę się, że na skocznię przyszło tyku kibiców. Atmosfera była wspaniała i z tego można było czerpać pozytywną energię oraz inspirację do tego, co robimy – mówi z uśmiechem na twarzy Kamil Stoch. – Ważne jest dla mnie to, że trener zaufał mi, dając szansę startu w konkursie drużynowym i mogłem kontynuować pracę nad formą. Koledzy z drużyny zrobili dziś dobrą robotę i jest to dla mnie czysta przyjemność być częścią takiej drużyny – przyznaje Stoch. – Po moim skoku nie tyle się zmartwiłem, co zdziwiłem. Podczas wyjścia z progu czułem, że skok był dobry, co potwierdził mi trener, jednak warunki uniemożliwiły mi dalszy skok. Wierzyłem jednak do końca, bo w drużynie jest siła. Kamil zrobił to, co do niego należało, dzięki czemu wygraliśmy zawody – zaznacza Dawid Kubacki. – Organizatorom i wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie skoczni należą się podziękowania i brawa, że udało się wszystko przygotować. Są jakieś drobne niedociągnięcia, ale wydaje mi się, że jak na panujące warunki pogodowe wywiązali się najlepiej jak mogli. Warunki na zeskoku były dziś lepsze w porównaniu do dnia wczorajszego. Myślę, że jutro będzie jeszcze lepiej. Należy pamiętać, że skocznia została przygotowana praktycznie w cztery dni. Dlatego wielkie brawa dla organizatorów – podkreśla Kubacki.

Na drugim stopniu podium stanęli Niemcy reprezentowani przez Karla Geigera, Markusa Eisenbichlera, Stephana Leyhe i Richarda Freitaga. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z drugiego miejsca. Super jest rozpocząć sezon z miejscem na podium. To był bardzo dobry konkurs, podczas którego walka o zwycięstwo trwała do samego końca – przyznaje Karl Geiger. – Rozbieg jest świetnie przygotowany, zeskok odrobinę mniej, jednak organizatorzy zrobili wszystko co mogli, by skocznia była dobrze przygotowana do konkursu. Biorąc pod uwagę to, jaka pogoda była niedawno, warunki na skoczni są świetne – podkreśla Niemiec.

Trzecie miejsce wywalczyli Austriacy w składzie: Michael Hayboeck, Clemens Aigner, Daniel Huber i Stefan Kraft. – To jest dla nas bardzo dobry początek sezonu. Trochę nam zabrakło do zwycięstwa, więc następnym razem musimy lepiej skakać – opowiada Clemens Aigner. – Jesteśmy jednak zadowoleni z tego, że stanęliśmy na podium. To były naprawdę dobre zawody, a atmosfera na skoczni była świetna. Poprzedni sezon nie był dla nas najlepszy, dlatego cieszę się, że w ten rozpoczynamy od miejsca na podium. Chciałbym też pogratulować dobrego występu Polakom oraz Niemcom – dodaje. – Myślę, że skocznia została wystarczająco dobrze przygotowana do konkursów, a warunki są takie same dla wszystkich. Mam nadzieję, że jutro uda mi się trochę poprawić moje skoki – podsumowuje Austriak.

W niedzielę na wiślańskim obiekcie rozegrany zostanie konkurs indywidualny. Początek zawodów zaplanowano na godzinę 15:00

źródło: Anna Karczewska / PZN 

Parkingi dla kibiców PŚ w Wiśle

W najbliższy weekend w Wiśle obędą się zawody FIS Pucharu Świata w Skokach Narciarskich Wisła 2018. W związku z organizacją konkursu należy spodziewać się zmian w ruchu drogowym na terenie miasta. Nad bezpieczeństwem uczestników imprezy będą czuwać policjanci oraz służby porządkowe organizatora – informuje cieszyńska policja.

W dniach 16-18 listopada na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle Malince odbędzie się konkurs Pucharu Świata w Skokach Narciarskich Wisła 2018. W piątek, 16 listopada, na godz. 16:00 zaplanowano oficjalny trening, a o 18:00 odbędą się kwalifikacje. Tego dnia nie przewiduje się zmian w organizacji ruchu. W sobotę start pierwszej rundy zawodów zaplanowany jest na 16.00, a od 15.00 trwać będzie już seria próbna. Natomiast w niedzielę konkurs ma wystartować o 15.00, seria próbna godzinę wcześniej.

Tak jak w poprzednich latach przed rozpoczęciem zawodów zostanie wprowadzona zmiana organizacji ruchu w rejonie skoczni. W sobotę i niedzielę na dwie godziny przed rozpoczęciem zawodów do ich zakończenia zostanie wprowadzony ruch wahadłowy na ulicy Malinka – od skrzyżowania z ulicą Wyzwolenia i Czarne, aż do parkingu znajdującego się pod stokiem narciarskim w Cieńkowie. Jednym pasem jezdni będzie odbywał się ruch pojazdów, a drugim będą mogli poruszać się kibice. W tym miejscu ruchem kierować będą policjanci drogówki. Uwaga kierowcy! W rejonie skoczni ruch pojazdów w obie strony zostanie przywrócony, gdy większość kibiców opuści obiekt oraz kierowcy pojazdów wyjadą z parkingów.

Policjanci zwracają się z apelem do kierowców i pieszych o zachowanie ostrożności i bezwzględne respektowanie poleceń służb porządkowych i policjantów!

Parkingi dla uczestników imprezy: – od strony centrum miasta: P-1. Parkingi przy ul. Malinka („Zajazd u Grażyny”) – 100 pojazdów osobowych, P-2. Parking przy ul. Malinka (naprzeciw „Zajazd u Grażyny”) – 80 samochodów osobowych, P-3. Parking przy ul. Malinka (naprzeciw DW Geovita”) – 100 samochodów osobowych, P-4. Parking przy ul. Wyzwolenia (przy wyciągu narciarskim „Nowa Osada”) – 300 samochodów osobowych, P-5. Parking przy ul. Wyzwolenia – Jonidło teren KS Ustronianka – 400 samochodów osobowych, P-10. Parking przy ul. Czarne (przy PTTK) – 15 autobusów i 20 samochodów osobowych.

Pojemność parkingów od strony centrum Wisły – 1000 samochodów osobowych i 15 autobusów

– od strony Szczyrku: P-6.Parking przy ul. Malinczanów – 100 samochodów osobowych, P-7. Parking przy ul. Malinka (za skocznią) – 100 samochodów osobowych, P-8. Parking przy ul. Malinka (wyciąg “Klepki”) – 200 samochodów osobowych, P-9. Parking przy ul. Malinka (wyciąg „Cieńków”) – 200 samochodów osobowych.

Pojemność parkingów od strony Szczyrku – 600 samochodów osobowych.

Dodatkowe informacje na temat Pucharu Świata w skokach narciarskich można znaleźć na stronie internetowej organizatora zawodów. Informacja o dodatkowej komunikacji autobusowej dla kibiców na stronie Urzędu Miasta Wisła.

źródło: KPP w Cieszynie

Transport kibiców na skoki PŚ

W dniach 16 – 18.11. 2018 r. komunikacja regularna na liniach do Wisły Czarne i Wisły Malinki prowadzona będzie zgodnie z rozkładem jazdy podanym na tablicach przystankowych. Ponadto uruchomione zostaną dodatkowe kursy na czas dojazdu i odwozu kibiców na skoki.

I tak:

– miejsce odjazdu na skoki do Nowej Osady skrzyżowanie: przystanek przy cukierni i aptece koło Placu Hoffa oraz przystanek ul. Olimpijska,

– miejsce odjazdu po skokach do Wisły ul. Kolejowa: skrzyżowanie Nowa Osada, przystanek na drodze z Czarnego,

– przewóz kibiców w ramach dodatkowej komunikacji odbywać się będzie na podstawie wykupionego w autobusie biletu „tam + powrót”,

– odjazdy dodatkowych autobusów na skoki: co 20 minut z możliwością częstszych odjazdów stosownie do potrzeb, dnia: 17.11.18r

– od godz. 14.00 do godz. 16.10, 18.11.18r – od godz. 13.00 do godz. 15.10, – odwóz chętnych kibiców po skokach narciarskich nastąpi do 50 minut od ich zakończenia na podstawie wykupionego w autobusie biletu oraz w miarę zapełniania autobusów i przejezdności drogi.

ZARZĄD WISPOL

Skład polskiej reprezentacji na inaugurację Pucharu Świata w Wiśle

skokiJuż w tym tygodniu najlepsi skoczkowie narciarscy na świecie przyjadą do Wisły, aby zainaugurować zawody Pucharu Świata w sezonie 2018/2019. Po raz drugi w historii pierwsze w sezonie zimowym konkursy rozegrane zostaną na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince. W piątkowych kwalifikacjach na wiślańskim obiekcie wystartuje 12 reprezentantów Polski, którzy walczyć będą o awans do niedzielnego konkursu indywidualnego.

Trener Kadry Narodowej A – Stefan Horngacher oraz trener Kadry Narodowej B – Maciej Maciusiak powołali do składu na inaugurujące sezon zawody w Wiśle 12 polskich skoczków: Kamila Stocha, Piotra Żyłę, Dawida Kubackiego, Stefana Hulę, Jakuba Wolnego, Macieja Kota, Aleksandra Zniszczoła, Tomasza Pilcha, Pawła Wąska, Przemysława Kantykę, Klemensa Murańkę i Andrzeja Stękałę.

Program zawodów:

Puchar Świata w skokach narciarskich Wisła 2018

16-18.11.2018

16.11.2018, piątek
– 11:00 – TCM / odprawa kierowników drużyn
– 16:00 – trening oficjalny (2 serie)
– 18:00 – kwalifikacje

17.11.2018, sobota – konkurs drużynowy
– 15:00 – seria próbna
– 16:00 – pierwsza seria konkursowa
seria finałowa
ceremonia rozdania nagród
konferencja prasowa

18.11.2018, niedziela – konkurs indywidualny
– 14:00 – seria próbna
– 15:00 – pierwsza seria konkursowa
seria finałowa
ceremonia rozdania nagród
konferencja prasowa

źródło: PZN / Anna Karczewska

fot. Grzegorz Granica

Dawid Kubacki mistrzem Polski na Wielkiej Krokwi!

W sobotę, 27 października 2018 roku na Wielkiej Krokwi w Zakopanem rozegrane zostały Mistrzostw Polski Seniorów w skokach narciarskich. Byliśmy świadkami wspaniałej walki o medale krajowego czempionatu i oglądaliśmy dalekie skoki w wykonaniu reprezentantów Polski.

Tego dnia zdecydowanie najlepszy okazał się Dawid Kubacki z klubu TS Wisła Zakopane, który w pięknym stylu wywalczył tytuł mistrza Polski. Srebrny medal zdobył Piotr Żyła – reprezentant klubu WSS Wisła, który do triumfatora stracił 6,5 punktu. Podium uzupełnił Kamil Stoch z klubu Eve-nement Zakopane. W prawdziwie jesiennych warunkach i przy padającym deszczu skoczkowie narciarscy rywalizowali w Zakopanem w Mistrzostwach Polski Seniorów. Na starcie zobaczyliśmy 37 reprezentantów Polski, którzy tym samym zakończyli długi sezon letni.

kami stochPo złoto krajowego czempionatu sięgnął Dawid Kubacki, który oddał dwa najlepsze skoki w konkursie i tym samym mógł cieszyć się ze zwycięstwa w Zakopanem. 28-latek w pierwszej serii uzyskał 135,5 metra, natomiast w rundzie finałowej po fantastycznym locie wylądował jeszcze o metr dalej. – To były solidne skoki. Bardzo się cieszę, że sędziowie dobrze ocenili moje próby, bo całe lato pracowałem nad jakością moich skoków, a co za tym idzie nad stylem. Fajnie, że docenili tę moją pracę – ocenia świeżo upieczony mistrz Polski. – Cieszę się, że pozytywnym akcentem zakończyłem to. To doda mi pewności siebie przed zimą – dodaje. – Tor lodowy był dobrze przygotowany. Mimo deszczu nie rozpłynął się i utrzymał się w takim stanie, w jakim powinien być – chwali organizatorów najlepszy zawodnik sobotniego konkursu. Tytuł wicemistrza Polski wywalczył Piotr Żyła, który oddał skoki na odległość 133 oraz 136,5 metra. Brązowym medalistą Mistrzostw Polski Seniorów został Kamil Stoch, który w pierwszej serii wylądował na 130 metrze, natomiast w finale uzyskał 134,5 metra. – Cieszę się, bo oddałem dwa dobre skoki, choć ostanie tygodnie były bardzo intensywne. Solidnie pracowaliśmy dużo nad motoryką i czuć było zmęczenie. Teraz trzeba poszukać trochę świeżości – opowiada uśmiechnięty Kamil Stoch. – Jestem w dobrej dyspozycji fizycznej, ale jeżeli organizm nieco odpocznie, to wówczas do tego dojdzie jeszcze dobra technika. Wtedy z niecierpliwością będę czekał na pierwszy start w Pucharze Świata – dodaje brązowy medalista Mistrzostw Polski. – Szczególnie dobrze skakał w sobotę Dawid. Myślę, że sam się chyba zdziwił. Piotrek super skakał natomiast całe lato. W ostatnich tygodniach też skakał zdecydowanie najlepiej z nas. Ja z kolei staram się robić swoje krok po kroku.

Wielkie brawa należą się organizatorom, bo lodowe tory najazdowe były – mimo deszczu – świetnie przygotowane – podsumowuje reprezentant klubu Eve-nement Zakopane. Tuż za podium uplasował się klubowy kolega Kamila Stocha – Stefan Hula (130 i 132,5 m). Na piątym miejscu rywalizację ukończył Jakub Wolny (126,5 i 136,5 m). Natomiast szóstą pozycje wywalczył Klemens Murańka (128,5 i 131,5 m).

inf. prasowa oraz foto.  Anna Karczewska / PZN oraz Grzegorz Granica

Znamy program zawodów Pucharu Świata w Wiśle

Sezon zimowy zbliża się wielkimi krokami. Już za niespełna dwa miesiące najlepsi skoczkowie narciarscy na świecie przyjadą do Wisły, aby po raz drugi w historii na skoczni im. Adama Małysza zainaugurować sezon startów w Pucharze Świata. Poznaliśmy program zawodów listopadowej inauguracji.

Tradycyjnie już rywalizacja na wiślańskim obiekcie podzielona została na trzy dni. W piątek, 16 listopada o godzinie 18:00 rozegrane zostaną kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego. W sobotę czeka nas walka najlepszych skoczków narciarskich na świecie w zawodach drużynowych, które rozpoczną się o godzinie 16:00. Natomiast w niedzielę, 18 listopada odbędą się zmagania indywidualne, których początek zaplanowano na godzinę 15:00.

Przed rokiem podczas historycznej inauguracji na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince w zawodach drużynowych triumfowali Norwegowie, którzy o 17,3 punktu pokonali reprezentacje Polski i Austrii, które wspólnie stanęły na drugim stopniu podium. W konkursie indywidualnym pierwsze w karierze zwycięstwo odniósł wówczas Japończyk Junshiro Kobayashi. Drugie miejsce wywalczył Kamil Stoch, natomiast tuż za nim uplasował się Austriak Stefan Kraft.

Program zawodów
Puchar Świata w skokach narciarskich Wisła 2018

16-18.11.2018

 

15.11.2018, czwartek

– przyjazd ekip

 

16.11.2018, piątek

– 11:00 – TCM / odprawa kierowników drużyn

– 16:00 – trening oficjalny (2 serie)

– 18:00 – kwalifikacje

 

17.11.2018, sobota – konkurs drużynowy

– 15:00 – seria próbna

– 16:00 – pierwsza seria konkursowa

             seria finałowa            

            ceremonia rozdania nagród

             konferencja prasowa

 

18.11.2018, niedziela – konkurs indywidualny

– 14:00 – seria próbna

– 15:00 – pierwsza seria konkursowa

             seria finałowa

             ceremonia rozdania nagród

             konferencja prasowa

 

19.11.2018, poniedziałek

– Wyjazd ekip

źródło:  Polski Związek Narciarski

Starty wiślan: Zniszczoł wygrywa finałowe zawody LPK, Cienciała DTCS

30 września najlepsi skoczkowie świata rywalizowali w przedostatnim konkursie tegorocznego FIS Grand Prix. W austriackim Hinzenbach, na obiekcie HS-90, Piotr Żyła zajął 12. lokatę (227,3 pkt. – 84 i 88 m), a zwyciężył Austriak Daniel Huber (245,7 pkt. – 88 i 89 m). Triumf w klasyfikacji generalnej cyklu zapewnił sobie Rosjanin Jewgienij Klimow. Finałowe zawody zostaną rozegrane 3 października w Klingenthal.

W dniach 29-30 września w niemieckim Klingenthal odbyły się ostatnie zawody letniej edycji Pucharu Kontynentalnego w skokach narciarskich. W pierwszym konkursie 10. miejsce zajął Aleksander Zniszczoł, 18. był Paweł Wąsek, a 37. Tomasz Pilch (wszyscy WSS Wisła). Wygrał Rosjanin Dmitrij Wasiliew. W drugim to Olek Zniszczoł mógł cieszyć się z triumfu w zawodach, natomiast Paweł Wąsek był 18., a Tomasz Pilch 44. W klasyfikacji całego cyklu triumfował Austriak Phillip Aschenwald (814 pkt.). Najlepszy z naszych zawodników Aleksander Zniszczoł został sklasyfikowany na 4. miejscu z dorobkiem 410 pkt, natomiast 15. lokatę zajął Tomasz Pilch (165 pkt.), a 31. Paweł Wąsek (99 pkt.).

Trwa pasmo międzynarodowych sukcesów Tymka Cienciały! 10-letni skoczek z Wisły sięgnął po czwarte z rzędu zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni Dzieci. Ponownie wygrał wszystkie cztery konkursy, a w swojej kategorii wiekowej jest niepokonany od 21 czerwca 2015 roku, kiedy triumfował w Hinzenbach. Od tamtej pory zwyciężał w szesnastu kolejnych zawodach DTCS. Tym razem skoczek WSS Wisła okazał się najlepszy w konkursie, który rozegrano 29 września właśnie na skoczni w Hinzenbach, gdzie nie tylko wygrał finałowe zawody tegorocznego cyklu, ale także pobił własny rekord skoczni!

Niezły występ zanotowali nasi zawody w wrześniowej edycji Międzywojewódzkiego Turnieju Judo Dzieci, Młodzików i Juniorów Młodszych, który odbył się 23 września w Sosnowcu. W gronie zwycięzców zawodów znaleźli się: Bartosz Baszczyński, Jonasz Pilch oraz Antoni Nosowicz, a 2. Lokaty w sowich kategoriach zajęli Zuzanna Zalewska i Antoni Matuszny (wszyscy UKS Centrum Wisła).

Kenijczyk Mark Kipchumba Rotich wygrał XXVI Międzynarodowy Bieg Uliczny, który odbył się 23 września w Knurowie. Michał Soska z Wisły zajął 348. miejsce.

W dniach 21-23 września w Zakopanem odbyła się impreza dla miłośników kolarskiego downhillu “Małopolska Joy Ride – Zakończenie Sezonu 2018”. W Nocnym Downhillu w kategorii junior 7. miejsce wywalczył Marek Goryczka, a w kategorii kadet 3. lokatę zajął Bartek Raszyk (obaj z Wisły). Z kolei w Red Bull Zjazd bez łańcucha 8. był Marek Goryczka.

źródło: UM Wisła