Policjanci z Cieszyna wicemistrzami Polski

28 lutego 2019 roku Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie wzięli udział w XIV Wojewódzkich Mistrzostwa Policji w Judo Zawody odbyły się 28 lutego 2019 roku w hali sportowej Oddziału Prewencji Policji w Katowicach – informuje cieszyńska Policja.

Z zawodów wrócili z tarczą, a dokładnie zdobyli dwa srebrne medale. W zawodach startowało 16 zawodników i 3 zawodniczki, którzy reprezentowali: Oddział Prewencji Policji w Katowicach, Samodzielny Pododdział Prewencji Policji w Bielsku Białej, Komendy Miejskie i Powiatowe Policji w: Bielsku-Białej, Będzinie, Cieszynie, Gliwicach, Katowicach, Świętochłowicach, Tychach i Zabrzu. Zawody przeprowadzono w 4 kategoriach wagowych dla mężczyzn i w kategorii open dla kobiet.

Walki zostały przeprowadzone systemem „każdy z każdym”. W zawodach judo cieszyńską komendę reprezentował st.sierż. Sebastian Marko z Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie oraz sierż. Kamil Górniak z Komisariatu Policji w Skoczowie. Obydwaj w swoich kategoriach wagowych wywalczyli II miejsce. Sebastian Marko już po raz piąty reprezentował cieszyńską komendę- trzykrotnie zdobywał złoty medal, dwukrotnie musiał uznać wyższość przeciwnika w walkach finałowych zajmując drugie miejsce. Z kolei sierż Kamil Górniak walczył na mistrzostwach po raz drugi. W ubiegłym roku również stanął na podium zdobywając wówczas brązowy medal.

Serdecznie gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów!

źródło: KPP w Cieszynie

Śmiertelny wypadek w Pielgrzymowicach

Ostatnie dni przyniosły znaczący wzrost temperatury oraz, niestety, temperamentu kierowców. Wczoraj, pomimo dobrych warunków drogowych, doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku w Pielgrzymowicach. W wyniku zderzenia forda z audi zginęła 32-letnia kobieta. Jej 5-letni syn oraz 23-letni kierowca audi zostali przewiezieni do szpitala. Policjanci z Pszczyny wyjaśniają dokładne okoliczności i przyczyny tego tragicznego wypadku – informuje KPP w Pszczynie.

Zgłoszenie o tym zdarzeniu dyżurny pszczyńskiej komendy odebrał wczoraj tuż przed 17.00. Wynikało z niego, że na ul. Cieszyńskiej doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Zderzenie pojazdów było na tyle silne, że pomimo wysiłku ratowników medycznych, nie udało im się uratować 32-letniej kierującej fordem. Podróżujący z kobietą jej 5-letni syn i 23-letni kierujący audi, trafili do szpitala. Na miejscu policjanci ustalili, że kobieta najprawdopodobniej skręcała w lewo. Na chwilę obecną wiadomo już, że kierowca audi był trzeźwy i jechał drogą z pierwszeństwem przejazdu. Jaki był dokładny przebieg tego zdarzenia, będą teraz wyjaśniali zajmujący się tą sprawą policjanci. Nie podlega dyskusji fakt, że na drodze musi uważać każdy uczestnik ruchu. Kierowca, rowerzysta i oczywiście pieszy.

Okoliczności zdarzeń bywają najróżniejsze, zawsze jednak liczą się sekundy. Pamiętajmy, na drodze trudno o margines błędu. Dlatego apelujemy: uważajmy i nie powodujmy sytuacji niebezpiecznych.

źródło: www.pszczyna.slaska.policja.gov.pl

Kierował pod wpływem narkotyków

Dziś w nocy, w Skoczowie drogówka zatrzymała do kontroli kierującego seatem. Mężczyzna został sprawdzony alkomatem, który wykazał, że jest on trzeźwy. Inny był już pomiar testerem na narkotyki, który jednoznacznie wskazał, że 25-latek kierował pod wpływem amfetaminy – informuje cieszyńska Policja.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego cieszyńskiej komendy zatrzymali dziś w nocy w Skoczowie na ul. Targowej do kontroli kierującego seatem. 25-letni mężczyzna był badany przez mundurowych urządzeniem do wykrywania alkoholu w wydychanym powietrzu, ale pomiar wskazał, że jest trzeźwy. Jednak zachowanie kierowcy wzbudzało podejrzenie mundurowych, że może on być pod wpływem środków odurzających. Policjanci cieszyńskiej drogówki korzystają na co dzień, poza sprzętem do szybkiego badania na zawartość alkoholu, także z nowoczesnych urządzeń do wykrywania narkotyków w organizmie. Urządzenia Drug Read w bardzo krótkim czasie weryfikują, czy kontrolowana osoba nie zażywała wcześniej środków odurzających. Tak też było w tym przypadku. Po przeprowadzeniu badania kierowcy okazało się, że prowadził samochód będąc pod wpływem amfetaminy. 25-latek już stracił prawo jazdy, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do 2 lat.

źródło: KPP w Cieszynie

Dzielnicowy zmienił bieg drogi

Dzielnicowy z wiślańskiego komisariatu asp. Bartłomiej Duraj widząc problem polegający na nagminnym przekraczaniu podwójnej linii ciągłej przy centrum handlowym w Wiśle, postanowił działać. Jako swój cel działań priorytetowych wyznaczył sobie wyeliminowanie popełniania wykroczeń w tym miejscu. Ostatecznie problem ten został rozwiązany – informuje cieszyńska Policja.

Dzielnicowy asp. Bartłomiej Duraj w swoich działaniach priorytetowych postanowił rozwiązać problem z wykroczeniami, jaki stale powtarzał się w rejonie centrum handlowego w Wiśle. Kierowcy w tym miejscu nie stosowali się do znaku nakazu jazdy prosto i jadąc od strony centrum skręcali w lewo, przy okazji blokując płynność ruchu, która i tak w tym rejonie pozostawia wiele do życzenia. W związku z licznymi wykroczeniami związanymi z opisywanym problemem dzielnicowy podjął szereg działań, które bezpośrednio zmierzały do rozwiązania zaistniałego problemu. I w końcu się udało! Policjant w ramach swoich działań priorytetowych prowadził akcję profilaktyczną w opisywanym miejscu, kierował pisma i uwagi w tym zakresie do zarządców drogi, interweniował też wśród osób zarządzających terenem, na którym znajduje się centrum handlowe. Zarządca drogi wojewódzkiej nr 941 ostatecznie w miejscu skrętu ustawił separator drogowy, który już skutecznie powstrzymuje kierowców od łamania przepisów ruchu drogowego. Montaż separatora oznacza, że zadanie udało się w stu procentach skutecznie zrealizować, co na pewno wpłynie na poprawę bezpieczeństwa w tym rejonie, a kierowcy nie będą już nagminnie popełniać wykroczeń w tym miejscu.

źródło: KPP w Cieszynie

„Spróbuj jak smakuje bezpieczeństwo”

Ciastko od policjanta? Dlaczego nie?! Cieszyńska drogówka, wspólnie z uczniami Zespołu Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych, przeprowadziła akcję „Spróbuj jak smakuje bezpieczeństwo” – informuje cieszyńska Policja.

Celem akcji było zwrócenie uwagi na problem bezpieczeństwa na drogach powiatu, a przede wszystkim prawidłowe zachowanie pieszych w rejonie przejść przez jezdnię. W minionym roku spośród ośmiu osób, które zginęły na cieszyńskich drogach, trzech to piesi, którzy przechodzili przez jezdnię. Od rana policjanci, wspólnie z młodzieżą Zespołu Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych w Cieszynie, obserwowali pieszych przechodzących przez jezdnię. Oceniali ich zachowanie: czy właściwie rozejrzeli się w obu kierunkach, czy zatrzymali się przed przejściem, czy byli skupieni na tym, co dzieje się wokół nich, jak reagują kierowcy?

Takie działania prowadzone były jednocześnie w kilku miejscach powiatu cieszyńskiego. Na pieszych czekały niespodzianki i nagrody w postaci „ciasteczek smacznych i niesmacznych”… Takie „mobilne punkty kontroli pieszych” znajdowały się w rejonie Placu Ks. Londzina i ul. Górny Rynek w Cieszynie, a także w Skoczowie, w pobliżu dworca autobusowego. Policjanci z młodzieżą zachęcali do rozmowy na temat bezpieczeństwa pieszych. Tym razem dla tych, którzy właściwie zachowali się na drodze, rozważnie i prawidłowo przeszli przez jezdnię, policjanci oraz uczniowie wręczali ciastko „smaczne”. Z kolei ci, którzy w pośpiechu zbagatelizowali swoje bezpieczeństwo, otrzymywali ciastko „niesmaczne”.

Poczęstunek dla pieszych przygotowany i wręczany był przez uczniów i uczennice ZSEG w Cieszynie – szkoły, której reprezentacja wygrała Młodzieżowy Turniej Motoryzacyjny w 2018 roku. Akcję finansowo wsparło cieszyńskie starostwo, które przeznaczyło niezbędne fundusze na zakup produktów potrzebnych do „zasmakowania bezpieczeństwa”. Nie trzeba chyba dodawać, że ciastka tylko z nazwy były „niesmaczne”. Rozdawane przez mundurowych i młodzież „nagrody” były przygotowane przez uczniów, którzy wypiekali ciastka w ramach zajęć pod fachowym okiem nauczycieli cieszyńskiego „gastronoma”. A było ich niemało, bo ponad 1200 sztuk. Akcja, połączona z wieloma innymi w powiecie cieszyńskim, ma przede wszystkim uświadamiać, jak ważna jest edukacja i wspólna walka o bezpieczeństwo na drodze.

Warto wspomnieć tutaj słowa ambasadora bezpieczeństwa, jakim bezsprzecznie jest Rajdowy Mistrz Europy Kajetan Kajetanowicz. W grudniowej akcji z cieszyńską drogówką mistrz, rozmawiając z pieszymi mówił, że: „Promowanie bezpieczeństwa nie należy tylko do policji. Byłoby nam miło, gdybyście i Wy byli ambasadorami tej akcji”. Dlatego gorąco zachęcamy wszystkich, którym bezpieczeństwo nie jest obojętne, aby reagować ! Niech każdy będzie ambasadorem bezpieczeństwa!

źródło: KPP w Cieszynie

UOKiK ostrzega. Uważaj na firmę CMSE – dawniej: CMSF

„Dowiedziałam się, że grozi mi wózek inwalidzki (…) i w związku z tym moją jedyną szansą na zachowanie zdrowia i znośnej kondycji jest skorzystanie z ich oferty, czyli wykupienie pakietu usług medycznych”. To jedna z licznych skarg na spółkę CMSF (obecnie CMSE), które wpłynęły do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Seniorze, uważaj.

Seniorze, uważaj na firmę CMSE sp. z o.o., która zaprasza na bezpłatne badania, a potem sprzedaje drogie pakiety usług medycznych. Spółka działa w całej Polsce, używając różnych nazw – informuje cieszyńska Policja na swojej stronie internetowej.

Firma posługuje się m.in. nazwami:

  • Centrum Medyczne Świętego Franciszka (Warszawa, Wrocław, Łódź),
  • Centrum Medyczne Świętego Jakuba (Poznań),
  • Dolnośląski Instytut Zdrowia (Wrocław),
  • Mazowieckie Centrum Medyczne (Warszawa),
  • Instytut Zdrowia Świętej Barbary (Katowice),
  • Wielkopolskie Centrum Medycyny Zintegrowanej (Poznań).

CMSE kieruje ofertę głównie do starszych osób. Namawia na zakup drogich pakietów medycznych, które rzekomo mają zapewnić szybki dostęp do badań i wizyt lekarskich.

Apeluję do seniorów, żeby byli ostrożni, gdy dostają zaproszenia na bezpłatne badania medyczne. Często jest to pretekst, aby przyciągnąć ich na pokaz handlowy i skłonić do zakupu drogich i niepotrzebnych produktów lub usług. Badania przeprowadzają handlowcy, a ich wyniki nie wydają się wiarygodne. Dlatego nie ulegajmy presji. Dokładnie przeczytajmy umowę, skonsultujmy ją z rodziną, zanim cokolwiek podpiszemy – mówi Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK prowadzi 2 postępowania przeciw spółce CMSE: o naruszanie zbiorowych interesów konsumentów oraz o stosowanie niedozwolonych postanowień. W każdym z nich przedsiębiorcy grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. jego obrotów z poprzedniego roku, jeżeli choćby nieumyślnie dopuścił się naruszenia zakazów określonych w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów.

Zarzuty dotyczące naruszania zbiorowych interesów konsumentów:

  • Niechciane telefony. Do nieprawidłowości mogło dochodzić już przy pierwszym kontakcie. Przedstawiciele CMSE dzwonili z zaproszeniami na spotkania, choć nie mieli wcześniejszej zgody konsumentów na prowadzenie marketingu przez telefon. Jest to niezgodne z art. 172 prawa telekomunikacyjnego. W rozmowach tłumaczyli, że numer telefonu mają np. z ośrodka zdrowia.
  • Ukryty cel handlowy. Przedstawiciele CMSE zapraszali konsumentów na bezpłatne badania lub odwiedzenie nowej przychodni. Skarżący twierdzą, że nikt ich nie informował, że celem spotkania jest sprzedaż pakietów medycznych.
  • Wątpliwa diagnoza. Pracownicy spółki zakładali badanym na palec czujnik i na tej podstawie diagnozowali poważne choroby.
  • Wywieranie presji. Konsumenci skarżą się, że pracownicy CMSE poddawali ich manipulacjom, aby jak najszybciej podpisali umowy i wpłacili pieniądze. Słyszeli, że okazyjna cena obowiązuje tylko w danym dniu i wyłącznie dla nich. Jeśli nie mieli pieniędzy na zakup pakietu medycznego, handlowcy czasem zawozili ich do banku, aby mogli natychmiast wziąć kredyt. Często dopiero wtedy dostawali podpisaną umowę, której wcześniej nie mogli dokładnie przeczytać i przemyśleć.
  • Mylące pouczenie. Konsumenci byli informowani, że w przypadku usług zdrowotnych nie przysługuje prawo do odstąpienia od umowy. Takie pouczenie mogło wprowadzić ich w błąd. Przepis ten dotyczy wyłącznie usług medycznych, a nie sprzedaży pakietów oferujących możliwość dostępu do nich. W tym przypadku – tak jak przy innych umowach zawieranych na pokazie odbywającym się poza siedzibą przedsiębiorcy – konsument ma 14 dni, aby przemyśleć zakup i ewentualnie się z niego wycofać. Wiele osób mogło zrezygnować z tego uprawnienia po przeczytaniu mylnego pouczenia spółki.
  • Postępowanie w sprawie niedozwolonych klauzul. To nie jedyne postępowanie UOKiK przeciw CMSE. Wątpliwości urzędu wzbudziło też kilka postanowień umów zawieranych przez spółkę z konsumentami. Dotyczą zmiany warunków, automatycznego przedłużenia umowy, możliwości jej wypowiedzenia oraz kar. Na przykład jeśli klient wypowie umowę przed jej końcem, ma w ciągu 3 dni zapłacić wysoką karę – nawet 1800 zł. Musi też ponieść koszty świadczeń, z których dotąd skorzystał. Nic nie uzasadnia pobrania tych kwot, zwłaszcza jeśli konsument zapłacił za cały pakiet z góry. Natomiast spółka nie przewiduje dla siebie żadnych kar, gdyby to ona nie wywiązała się z umowy.

Pomoc dla konsumentów:

Tel. 801 440 220 lub 22 290 89 16 – infolinia konsumencka
E-mail: porady@dlakonsumentow.pl
Rzecznicy konsumentów – w Twoim mieście lub powiecie

źródło: KPP w Cieszynie

Ewakuacja Galerii Pledan w Skoczowie / video z akcji

31 stycznia kilka minut po godzinie 10:00 pod Galerie Handlową “Pledan” zjechały wozy strażackie z JRG Skoczów.

Policja otrzymała informację, że w jednym z sklepów sieci TESCO może znajdować się ładunek wybuchowy.   Jak informuje naszą redakcję oficer prasowy cieszyńskiej Policji – “Decyzją kierowników sklepów były one zamykane i sprawdzane przez policję”.  W Skoczowie podjęto decyzję o ewakuacji całej galerii.  W Ustroniu również zarządzono  sprawdzenie obiektu – dodaje asp. Krzysztof PAWLIK.

Przybyli na miejsce strażacy zabezpieczali teren akcji.

fot. nadesłane przez czytelnika p. Artura

Jak udzielić pierwszej pomocy ofierze mrozu?

Od kilku dni odnotowujemy niskie temperatury. Sytuacja taka może szczególnie zagrażać życiu i zdrowiu bezdomnych. Każdej zimy wiele osób umiera z wychłodzenia organizmu. Tymczasem wiele z nich można uratować, udzielając choćby podstawowej, pierwszej pomocy – informuje cieszyńska Policja.

Niska temperatura powietrza w połączeniu z siłą wiatru przyczynia się do wychłodzenia organizmu. Hipotermia to znaczny spadek  temperatury ciała połączony z zaburzeniem termoregulacji organizmu. W wyniku obniżenia temperatury ciała życiowe procesy ulegają zwolnieniu i następuje ogólne pogorszenie sprawności. W skrajnych przypadkach może to stanowić zagrożenie dla  życia człowieka. Najbardziej narażeni na wychłodzenie są ludzie bezdomni, którzy przebywają w nieogrzewanych pomieszczeniach tj, pustostany, altanki na działkach czy piwnicach.

Wyróżnia się trzy stopnie hipotermii ze względu na głębokość obniżenia temperatury ciała:

  1. Lekki (temperatura ciała spada do 32-35 C), charakteryzujący się uczuciem marznięcia, skóra jest blada i zimna. Występują dreszcze i drżenie mięśni. Słabną ramiona i nogi, dołączają się  zawroty głowy, niepokój i dezorientacja.
  2. Średni (temperatura ciała spada do 30-32 C),  w którym następuje stadium wyczerpania, w którym objawy hipotermii lekkiej nasilają się. Dodatkowo pojawia się brak wrażliwości na bodźce i sztywnienie mięśni. Przechłodzony organizm dostaje skurczów mięśni, zachowuje się apatycznie i cierpi na zaburzenia świadomości, które powodują zobojętnienie na własny los (poszkodowany nie jest w stanie sobie pomóc).
  3. Ciężki (temperatura ciała spada poniżej 30 C) – człowiek jest w stanie bezwładności. Poszkodowany nie odczuwa bólu, zachowaniem przypomina osobę po spożyciu alkoholu. Jego mowa jest bełkotliwa i występuje niezborność ruchowa. Puls jest słabo wyczuwalny a oddech wolny i płytki. Zanika reakcja źrenic na światło, co jest spowodowane niedotlenieniem mózgu. Poszkodowany ostatecznie traci przytomność.

Obniżenie temperatury ciała do 25 C może prowadzić do śmierci.

Postępowanie w przypadku hipotermii:

  1. Sprawdź czy jest  bezpiecznie.
  2. Załóż rękawiczki.
  3. Oceń stan ogólny poszkodowanego (sprawdź przytomność i oddech)
  4. Wezwij pogotowie
  5. Zabezpiecz poszkodowanego przed dalszym wychłodzeniem:
  • gdy jest to możliwe przenieś lub zaprowadź poszkodowanego do ciepłego pomieszczenia , w innym przypadku staraj się znaleźć miejsce osłonięte od śniegu, wiatru i deszczu,
  • jeżeli ubranie poszkodowanego jest mokre należy  jak najszybciej je zdjąć  bez zbędnego poruszania poszkodowanego (np. rozcinając je),
  • w przypadku podejrzenia odmrożenia okolic dystalnych ciała tj. uszy, nos, ręce i stopy  należy rozluźnić uciskające części garderoby, które ograniczają ukrwienie,
  • poszkodowanego okryj kocem lub folią izotermiczną złotą stroną do góry,
  • dodatkowo wskazane jest okrycie szyi i głowy co zmniejszy utratę ciepła.

6. Gdy poszkodowany jest przytomny możemy podać do picia gorące napoje (wskazane są z dużą zawartości cukru np. z sokiem malinowym). W żadnym przypadku nie podajemy alkoholu, który powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, a tym samym potęguje oziębienie organizmu.

7. W przypadku stwierdzenia uszkodzeń skóry zabezpiecz je suchym opatrunkiem.

8. W przypadku , gdy osoba poszkodowana jest nieprzytomna, a ma czynności życiowe ułóż ją w pozycji bezpiecznej, która zapewni swobodne oddychanie.

9. Stale kontroluj oddech poszkodowanego.

10. Kiedy dojdzie do zatrzymania oddechu i krążenia przystąp do resuscytacji krążeniowo – oddechowej.

W żadnym przypadku NIE WOLNO:

  • pocierać stóp i rąk poszkodowanego, ponieważ możemy spowodować dodatkowe uszkodzenia skóry (nie wolno również nacierać śniegiem!);
  • zostawić poszkodowanego samego;
  • gwałtownie poruszać poszkodowanym, ponieważ może to doprowadzić do szybkiego przemieszczenia się schłodzonej krwi w kierunku serca;
  • źródło: KPP w Cieszynie

Zdążyli w ostatniej chwili

Chwile grozy przeżył mieszkaniec Czechowic-Dziedzic. Chorujący na cukrzycę mężczyzna, podczas weekendu zagubił się na jednym ze stoków na Równicy. Policjanci z Ustronia wspólnie z ratownikiem GOPR-u odnaleźli go dosłownie w ostatniej chwili – informuje cieszyńska Policja.

Akcja poszukiwawcza przeprowadzona została w weekend. Około godziny 3, z piątku na sobotę, policjanci zostali zaalarmowani o tym, że 21-letni mężczyzna wyszedł z jednego z lokali na Równicy i zagubił się na stoku. Nie potrafił przez telefon dokładnie wskazać miejsca, w którym się znajduje. Mundurowi otrzymali też informację, że mężczyzna choruje na cukrzycę i może być pod wpływem alkoholu. Do akcji poszukiwawczej skierowano natychmiast wszystkie możliwe siły policji. Do wsparcia mundurowym ruszyli również GOPR-owcy i strażacy. Niestety, po rozpoczęciu poszukiwań kontakt z zaginionym został przerwany. Rozładował się telefon, którym poszukiwany kontaktował się najpierw z rodziną, a później z ratownikami. Liczyła się każda minuta, a sytuacja była ciężka – tej nocy temperatura w górach sięgała -12 °C. Po zerwaniu kontaktu z zaginionym, policjanci i ratownik GOPR-u rozdzielili się wyznaczając obszar poszukiwań. Mundurowi z Ustronia nawoływali mężczyznę, który po kilkunastu minutach im odpowiedział. Natychmiast, już wspólnie z ratownikiem GOPR, który zawrócił, skierowali się w miejsce, skąd dochodziło wołanie. Grubość pokrywy śniegu, przez który „przebijali” się mundurowi miejscami sięgała ponad metr. Ostatecznie, po prawie dwóch godzinach przebywania na mrozie wychłodzony i przemoczony mężczyzna został odnaleziony. Był na jednym ze zboczy góry, kilkaset metrów od głównego parkingu na Równicy. Mundurowi z ratownikiem GOPR-u natychmiast udzielili pierwszej pomocy wyziębionemu 21-latkowi. Ratownik przekazał mu swoje rękawice i kurtkę, zastosował też tzw.ocieplacze. Policjanci okryli  go kocem. Wspólnie z ratownikami mężczyzna o własnych siłach zszedł ze zbocza góry. Następnie został on przekazany ratownikom medycznym, a po badaniach przekazany pod opiekę rodziny.

Apelujemy, aby nie wychodzić w góry samotnie. Na szlakach panują trudne warunki do uprawiania pieszej turystyki, zalecamy poruszanie się w grupach. Pamiętajmy o odpowiednim ubiorze oraz dodatkowej żywności, łącznie z ciepłą herbatą w termosie.

źródło: KPP w Cieszynie

Cieszyńska Policja szuka świadków zdarzenia

Wczoraj w Goleszowie doszło do wypadku, w którym kierujący samochodem potrącił przechodzącego przez jezdnię mężczyznę. Poszkodowany trafił do szpitala. Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego – informuje cieszyńska Policja.

Wczoraj, tuż przed godziną 10 w Goleszowie miał miejsce wypadek drogowy. 45-letni mieszkaniec Goleszowa przechodził przez jezdnię na skrzyżowaniu ul. Cieszyńskiej i Lotniczej i został potrącony przez kierującego Chevroletem. 29-letni kierowca według ustaleń mundurowych jechał w kierunku Ustronia. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Poszkodowany pieszy został przewieziony do szpitala. Przebieg i okoliczności wypadku badać będą teraz cieszyńscy śledczy.

Obecna pora roku nie sprzyja zarówno kierującym jak i pieszym. Ci pierwsi napotykają utrudnienia związane z śliską jezdnią, słabą widocznością. Z powodu trudnych warunków atmosferycznych piesi są dla kierujących słabo widoczni nawet w dzień. Taka sytuacja ma przełożenie na ich bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Apelujemy do kierujących, aby obserwując drogę wzięli pod uwagę, że poruszają się po niej piesi uczestnicy ruchu, którzy ze względu na warunki pogodowe mogą być słabo widoczni. Do pieszych zwracamy się z apelem, aby przechodząc przez jednię bezwzględnie upewnili się, czy nic im nie zagraża i mogą bezpiecznie, dla siebie samych jak i innych uczestników ruchu drogowego, przejść na drugą stronę jezdni.

Zwracamy się do osób, które mogą udzielić informacji na temat powyższego zdarzenia, a w szczególności świadków naocznych jego przebiegu, o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Cieszynie. Świadkowie proszeni są o kontakt osobisty lub telefoniczny z policjantami z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie (33) 8516200 lub (33) 8514281/ 111.

źródło: KPP w Cieszynie

fot. Skoczów i okolice-informacje drogowe 24/7