Śmiertelny wypadek w Ochabach – video

wypadek śmiertelny w ochabach “DK81 Ochaby Wielkie 54km 8hm w kierunku na Skoczów ok. godz. 16.50 miał miejsc wypadek. Kierowany przez 37 -letnia kobietę samochód – toyota wypadł z jezdni, uderzył w drzewo a następnie dachował. Razem z kobietą w samochodzie znajdowała się dwójka dzieci w wieku 7 i 10 lat. Na miejscu pomocy udzielał zespół ratownictwa medycznego, Straż Pożarna, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Pomimo reanimacji nie udało się uratować życia kobiety. Jedno z dzieci zostało przetransportowane śmigłowcem LPR do szpitala, drugie przytomne przewiezione do szpitala. Wstępnie ustalono, że nikt nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa” – informuje oficer prasowy Cieszyńskiej Policji asp. Krzysztof PAWLIK

Ochaby: Auto wpadło do wody

29 maja w godzinach wieczornych do Ochab zjechały wozy strażackie państwowej oraz ochotniczej straży pożarnej. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, na terenie byłej żwirowni samochód wpadł do wody. Prawdopodobnie nikomu nic się nie stało.

Więcej informacji podamy w dniu jutrzejszym.

Ochaby – tir w barierach

Dziś 19 marca około godziny 13:30 w Ochabach na wysokości smażalni ryb doszło do zdarzenia drogowego. Kierujący ciężarówką stracił nad nią panowanie i uderzył w bariery. Miało to miejsce na DK 81 na pasie w kierunku Katowic. Ruch odbywał się prawymi pasami w obu kierunkach. Na czas wyciągania tira droga była zablokowana. Ruch został przywrócony około godziny 15:00.

fot. Skoczów-okolice informacje drogowe

 

Relikwie świętych Marcinów są już w Ochabach

relikwie11 listopada do kościoła św. Marcina w Ochabach uroczyście wprowadzono dwie relikwie: św. Marcina z Tours, biskupa , którego obraz widnieje w głównym ołtarzu ochabskiej świątyni oraz św. Marcina de Porres, dominikanina i mistyka.

Można powiedzieć, że sprowadzenie relikwii stanowi niejako uwieńczenie bieżącego roku, który obfituje w ważne wydarzenia – 10-lecie posługi ks. kan. Dariusza Panetha – proboszcza parafii w Ochabach, obchody 100. rocznicy objawień fatimskich oraz 1700. rocznicy urodzin św. Marcina z Tours. Podczas pobytu w Rzymie diakon Sławomir Pietraszko, korzystając z życzliwości Klasztoru Sióstr Dominikanek, skutecznie i szybko załatwił wszelkie formalności, dzięki czemu relikwie mogły przybyć do Polski i zawitać na parafialnym odpuście.

„Jeżeli chodzi o relikwie, to musimy mieć świadomość, że nie są to żadne cudowne amulety czy uzdrawiające „błyskotki”. Oddając cześć świętych, tak naprawdę uwielbiamy Jedynego Boga, który ich powołał, dał natchnienie i pokazał im drogę, którą wiernie szli przez życie.” – podkreślił proboszcz ks. Dariusz Paneth

„Na owoce trzeba będzie poczekać. Relikwie mają to do siebie, że przybliżają nam daną postać. Już nie musimy pielgrzymować do grobu św. Marcina, bo jego symboliczny grób jest w kościele parafialnym. Są również świadectwem i pewnego rodzaju memento dla wierzących: Nie wierzysz, że istniał? Spójrz, tu są jego kości. A z ciebie, co po śmierci pozostanie?” – dodał dk. Sławomir Pietraszko, który przybliżył nam również sylwetki tych dwóch świętych. „Św. Marcin z Tours przeszedł drogę od żołnierza do biskupa i został zapamiętany jako troskliwy ojciec dla swoich wiernych tak, że od razu po jego śmierci do grobu biskupa ustawiały się długie kolejki. Św. Marcin de Porres to z kolei przykład pokory. Był dominikaninem, a jako nieślubne dziecko musiał w swoich czasach niejedno przecierpieć. Mimo to, ofiarnie pracował na rzecz innych, dlatego na wielu portretach atrybutem jego świętości jest… miotła, którą trzyma w dłoni. Bo musimy wiedzieć, że święci pracy się nie bali.”

Relikwie można nawiedzać w Kościele św. Marcina w Ochabach Małych, na ul. św. Marcina 18.

Fot. parafia św. Marcina w Ochabach

A.H.

Dwa wypadki oraz korki

wypadek15 października około godziny 17:00 na granicy Wiślicy i Ochab (kierunek Katowice) doszło do wypadku z udziałem trzech samochodów osobowych. Na miejsce przybyły jednostki straży pożarnej, policja, karetki oraz straż miejska. Około godziny 18:00 miał miejsce kolejny wypadek. Tym razem na drodze S-52 tuż przed zjazdem na Skoczów. W obu przypadkach mówi się o osobach poszkodowanych.

Występowały utrudnienia w ruchu, ponieważ odbywał się on tylko jednym pasem. Wieczorowa pora oraz powroty z miejscowości turystycznych spowodowały dodatkowe korki. Kierowcy szukali alternatywnych przejazdów, przez co zakorkowała się między innymi ul. Górecka. Kierujący musieli uzbroić się w cierpliwość.

fot. Michał Fielek