Pompa insulinowa dla Asi

Mam na imię  Asia i mam 28 lat. Od 17 lat choruje na cukrzycę  typu 1.  Przez prawie cały  czas insulinę  podaję  sobie penami do tego przeznaczonymi. Od roku mam możliwość  korzystania z wypożyczonej pompy insulinowej co bardzo ułatwia  życie  i daje ogromny komfort. Niestety za jakiś  czas muszę  ja oddać  więc  chciałabym  zakupić  swoją.  Z powodu  wieku nie mogę  liczyć  na refundację  a zakup pompy to dla mnie ogromny wydatek dlatego proszę  o pomoc” .

Link do zbiórki: Pompa insulinowa dla Asi

“Maraton Życia” ! Pomóżmy Piotrowi Sojce

Piotr Sojka jest 36 letnim mieszkańcem Bąkowa (powiat cieszyński), woj. śląskie. Żona, dwie córki, praca i treningi – tak w skrócie można nazwać dotychczasowe życie Piotra, które w dn. 28.02.2019r. zostało wystawione na potężną próbę ( więcej na temat wypadku ). Podczas jednego z treningów do zbliżającego się maratonu w Dębnie, Piotr uległ wypadkowi na rowerze (został przejechany przez samochód osobowy), podczas którego w ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala urazowego, w którym toczy obecnie swój najważniejszy Bieg – Maraton Życia – informuje organizator zbiórki Tomasz Opuchlik.

Wstępna diagnoza lekarzy, to:

– złamane żebra;

– stłuczenie płuc obustronne (drenażowane);

– złamane kręgi szyjne (bez przerwania rdzenia kręgowego);

– złamane łopatki (obustronnie);

– powiększona śledziona;

– urazy głowy i twarzy (szyta lewa strona oraz broda);

– złamanie kości przedramienia prawego;

– obrażenia wewnętrzne;

– mocne obtarcia na całym ciele,

– i inne.

Piotr jest w pełni świadomy. Leży w bezruchu podłączony do aparatury medycznej. Przy jego łóżku czuwa żona, wspomagając jego podtrzymanie przy stabilizacji zdrowia i życia. Koszty bieżącego leczenia, materiałów higienicznych, lekarstw oraz innych materiałów są kolosalne, dlatego zwracamy się do wszystkich znajomych, przyjaciół, rodziny oraz wszystkich osób dobrego serca o wsparcie finansowe – czytamy na stronie zbiórki www.zrzutka.pl

Pomóżmy Piotrowi dotrwać do mety jego najważniejszego Maratonu !

Link do zrzutki: ZOBACZ

Pomóż Andrzejowi Mizi / video

20 listopada 2018 r. mieszkaniec Goleszowa uległ nieszczęśliwemu wypadkowi na drodze ekspresowej S52 (pas w kierunku Cieszyna). Na wiadukcie, na wysokości miejscowości Ogrodzona, wpadł w poślizg na całkowicie oblodzonym odcinku drogi. Jego samochód odbił się od barier ochronnych i zatrzymał się. Andrzej o własnych siłach wysiadł z samochodu. Wtedy potrącił go TIR, który ze względu na oblodzoną drogę nie był w stanie go minąć.

Stan Andrzeja był bardzo ciężki. Załoga karetki, która przyjechała na miejsce zdarzenia wezwała na pomoc helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przewiózł Andrzeja do szpitala w Sosnowcu. Tam lekarze rozpoczęli walkę o jego życie i zdrowie. Miał urazy wewnętrzne, połamaną miednicę i nogi oraz rozległe otarcia.

Życie Andrzeja zostało uratowane, teraz walczy o powrót do zdrowia. W związku z tym, organizatorzy akcji proszą o wsparcie finansowe rehabilitacji Andrzeja Mizi. Pieniądze są potrzebne m.in. na opatrunki, leki i specjalistyczny transport.

Najważniejszą bitwę o życie Andrzej wygrał. Przed nim kolejne bitwy – o sprawność, bycie samodzielnym, normalność.

Wpłaty można dokonywać na specjalnie utworzone konto bankowe. Można również przekazać 1 % podatku na leczenie Andrzeja. Szczegóły na plakacie, który znajduje się w załączeniu.

Serdecznie dziękujemy za każdą, nawet najmniejszą wpłatę!

źródło: Tomasz Lenkiewicz / www.goleszow.pl

Cieszyńskie Rally4team w Mistrzostwach Europy Ultra4 King of Poland 2018

Po wielu latach w końcu jest! Ultra4 King of Poland, a dokładnie w dniach 11-13 października 2018 roku na torze offroadowym Olszyna Motopark rozegrana zostanie pierwsza w Polsce i finałowa – czwarta runda europejskich mistrzostw samochodów terenowych ULTRA4 – informuje Rally4team.

Rally4team to grupa osób startujących w rajdach terenowych, większość zaczynała parę lat temu na torze offroadowym Wojnarówka w Zamarskach (współzałożonego przez ks. Piotra Beczałę). Od paru lat ścigamy się z najlepszymi ekipami z Polski w rajdach przeprawowych, udało się nam wywalczyć dwukrotnie I miejsce w klasyfikacji generalnej rajdów szybkościowo-przeprawowych H6 oraz w klasyfikacji generalnej Poland Trophy za rok 2017 wskoczyliśmy na 3 miejsce.

Ultra4 King of Poland to dla nas wyzwanie, kolejny krok w terenowym ściganiu się z najlepszymi, a na tym rajdzie będą najlepsi z europy. Taki rajd to spore finanse, część budżetu wykładamy z własnej kieszeni, spinamy budżet, doszły kolejne wydatki związane z wyjazdem (kombinezony, doposażenie samochodu aby był zgodny ze specyfikacją dopuszczenia do startu w rajdzie) a to tylko część wydatków.

Do spięcia budżetu potrzebne jest nam 3000 zł, zrzutkę ustawiliśmy na 6000 zł, uzbieraną kwotę dzielimy na połowę, połowę przekażemy na cel charytatywny, drugą dokładamy do wyjazdu na rajd, obojętnie jaka kwota się uzbiera. Trzymajcie kciuki i liczymy na Wasze wsparcie! Poniżej link do zbiórki – dziękujemy!

Link do zbiórki – ZOBACZ
Nasza strona na FB – https://www.facebook.com/rally4team/
Link do strony rajdu – https://www.ultra4europe.com
Linki do materiałów prasowych:
http://rallyandrace.pl/king-of-poland-nadciaga/

http://zgorzelec.naszemiasto.pl/artykul/king-of-poland-nadciaga-to-trzeba-zobaczyc,4807243,art,t,id,tm.html?utm_source=social-media-facebook&utm_medium=przycisk-gora

Dziękujemy z góry za wsparcie.
Rally4team – Łukasz Gembala / Tomasz Szarzec

 

 

 

 

 

 

 

Nataniel Węcek z Ustronia potrzebuje pomocy

Nataniel Węcek z UstroniaNataniel Węcek to niespełna czteroletni chłopczyk mieszkający w Ustroniu. Pierwszymi oznakami choroby były codzienne, krótkotrwałe bóle głowy trwające około dwóch tygodni. Zaniepokojeni rodzice zgłosili się wraz z synem do szpitala w Cieszynie. Lekarze zlecili wykonanie rezonansu magnetycznego, który wykazał guza lewej półkuli móżdżku. W maju 2018 roku Nataniel trafił do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie przeszedł operację usunięcia guza. Badania histopatologiczne wykazały niestety, że chłopiec choruje na Medulloblastomę, nowotwór mózgu o IV najwyższym stopniu złośliwości w 4-stopniowej skali. Obecnie poddawany jest chemioterapii. Po zakończeniu 4 intensywnych cykli kolejnym etapem leczenia będzie radioterapia, a następnie kolejne 6 cykli chemioterapii – informuje Fundacja Iskierka.

Nataniel jest ciekawym świata dzieckiem. Wśród jego zainteresowań królują wszelkiego rodzaju pojazdy specjalistyczne od budowlanych i rolniczych, przez policyjne, strażackie, na pociągach kończąc. Ostatnio swoje zainteresowanie poszerzył o karetki i helikoptery ratunkowe. Lubi swój czas spędzać na basenie oraz szalejąc w piaskownicy. Natanek ma rodzeństwo, dwóch młodszych braci bliźniaków, którzy nie odstępują go na krok. Kiedy wraca do domu, po pobycie w szpitalu, z twarzy maluchów nie znika uśmiech.

Najtrudniejsze dla rodziców jest wytłumaczenie Natanielowi, że ze względu na słabą odporność spowodowaną chorobą, nie może bawić się na podwórku wraz ze swoimi rówieśnikami i korzystać ze wszystkich uroków dzieciństwa. Choroba obecnie kojarzy się chłopcu tylko z bólem i ciągłymi pobytami w szpitalu. Cała ta sytuacja odbija się niekorzystnie na jego psychice, a rodzice ze wszystkich sił starają się otoczyć go opieką i być dla niego wsparciem w trudnych chwilach. Dojazdy do szpitala i koszty towarzyszące leczeniu są dużym obciążeniem dla rodziny, dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o wsparcie. Zachęcamy do wpłacania darowizn na indywidualny numer subkonta Nataniela oraz do podzielenia się 1% w okresie rozliczeniowym. Za wszelkie okazane wsparcie, w imieniu rodziny, serdecznie dziękujemy.

Apel powstał w oparciu o informacje z dnia 31.07.2018

Fundacja ISKIERKA
Warszawa 02-047, Adama Pługa 1/2
ING Bank Śląski nr konta:
93 1050 0099 6781 1000 1000 0757
1%  KRS 0000248546
cel szczegółowy: „Nataniel WĘCEK”

WPŁAĆ DAROWIZNE

źródło: www.fundacjaiskierka.pl

Pomóżmy poparzonemu Aureliuszowi! “Nie pozwólmy spłonąć nadziei”

Podczas pożaru tartaku, który miał miejsce kilka dni temu w Górkach Wielkich, poważnie ucierpiał 21-letni Aureliusz Szołdra. Jego ciało zostało poparzone w 60 %, co wiąże się z ogromnym bólem, długotrwałym leczeniem i kosztowną rehabilitacją. Każdy, kto chciałby wesprzeć Aureliusza w odzyskaniu zdrowia i sprawności, może dokonać wpłaty na konto Stowarzyszenia Dogonić Czas, które zorganizowało zbiórkę dla dotkliwie poszkodowanego chłopaka.

plakat: Stowarzyszenie Charytatywne Dogonić Czas

pożar w górkach wielkich

 

 

 

 

 

 

 

 

Prośba zatroskanego męża

fundacja słoneczkoWystarczył jeden moment, aby energiczna, pogodna i będąca dla wielu ludzi ogromnym wsparciem młoda kobieta, matka trójki dzieci stanęła wobec poważnego zagrożenia życia. Pęknięty w mózgu naczyniak i długotrwałe pozostawienie bez pomocy sprawiły, że Basia znalazła się na granicy życia i śmierci. Przeszła operację i – po niezwykle długim dla wszystkich jej bliskich okresie śpiączki – powoli zaczyna nawiązywać kontakt z otoczeniem.

Lekarze twierdzą zgodnie, że potrzebuje teraz intensywnej rehabilitacji. Ma uszkodzoną lewą półkulę mózgową, rusza tylko lewą ręką i lekko lewą nogą. Nie rusza głową i nie mówi, co dla wszystkich jest bardzo wyraźnym brakiem, bowiem Basia w szczególny sposób umiała zawsze nas dowartościować i nieść pociechę w trudnych sytuacjach. Wszystkim brakuje także jej promiennego uśmiechu i charakterystycznych dołeczków, bo teraz w nieruchomej twarzy żyją tylko oczy. Rehabilitacja przy tak rozległych obrażeniach mózgu wiąże się z ogromnymi kosztami, a każda zwłoka odbiera Basi szansę na powrót do pełnej sprawności.

Miesięczny koszt turnusu rehabilitacji to 21590 zł, a aby rehabilitacja dała wymierne efekty, to musi trwać minimum 6 miesięcy – co przekracza moje możliwości finansowe. Jeśli mogą i chcą Państwo mi pomóc, to proszę o przekazywanie środków finansowych na podane poniżej konto fundacji:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
nr konta : 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
w tytule przelewu należy wpisać : na leczenie i rehabilitację – Barbara Warzecha 685/W

Proszę również o przekazanie 1% podatku wpisując w zeznaniu rocznym:
KRS 0000186434
cel szczegółowy: Barbara Warzecha 685/W

Za wszelką pomoc i okazane wsparcie w imieniu żony i swoim serdecznie dziękuje.
Marek Warzecha

info.pras.

23-letni Dennis walczy o życie. Potrącił go samochód, sprawca uciekł

Ta dramatyczna historia wydarzyła się niespełna miesiąc temu.  Rodzina i przyjaciele 23-latka proszą o pomoc.

– 6 stycznia Dennis – 23-letni, pełen życia chłopak wracał rano do domu, szedł pieszo. Przechodząc przez drogę, na przejściu dla pieszych został potrącony przez samochód. Jego kierowca odjechał, nie udzielając mu pomocy.

Dennis przeżył, lecz stan jego zdrowia jest tragiczny. Posiada on ogromne obrażenia wewnętrzne głowy, do dnia dzisiejszego nie odzyskał przytomności…

Aktualnie Dennis przebywa w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej. Olbrzymia ilość osób wierzy, że walczy, i wreszcie otworzy oczy. Potrzebna jest mu jednak pomoc. W najbliższej przyszłości zostanie on przeniesiony do placówki opiekuńczej, w której zapewnioną będzie miał odpowiednią opiekę i niezbędne zabiegi. Taka opieka wymaga sporego nakładu finansowego.

Miesięczny koszt pobytu w specjalistycznym ośrodku to koszt rzędu 7 – 10 tys zł. Kwota, którą chcą zebrać najbliżsi Dennisa w tej zbiórce, pozwoli na opłacenie mniej więcej rocznego pobytu.  – czytamy na portalu pomagam.pl

Zbiórka pieniędzy prowadzona jest pod tym linkiem.

 

 

źródło: pomagam.pl

Na pomoc mamie

22-letnia Barbara Marcinkowska bardzo chce pomóc swojej mamie – Małgorzacie, u której zdiagnozowano stwardnienie rozsiane. Koszty leczenia i rehabilitacji przekraczają możliwości finansowe rodziny, a są jedyną szansą dla pani Małgosi. Cała historia  opisana jest na stronie zrzutka.pl, gdzie można wesprzeć finansowo panią Marcinkowską. Oprócz zbiórki pieniędzy, już 2 lutego w ustrońskiej Prażakówce odbędzie się koncert charytatywny, z którego dochód przeznaczony zostanie na leczenie pani Małgorzaty. Serdecznie zachęcamy do udziału w tym wydarzeniu. Więcej szczegółów na temat koncertu pod tym linkiem.

 

Dla Filipa każdy krok jest bólem, chłopiec potrzebuje pomocy

siepomaga8-letni Filip to kolejny mały bohater, który dzielnie walczy o zdrowie. Marzy o tym, aby grać w piłkę, ale choroba uniemożliwia mu nawet normalne chodzenie. Chłopiec urodził się ze stopami końsko-szpotawymi: wrodzoną deformacją. Na początku leczenia spędził długie miesiące unieruchomiony w gipsie od pasa w dół, następnie miał przecinane ścięgna Achillesa, co wiązało się z niewyobrażalnym bólem, a  kolejne 4 lata był uwięziony w specjalnej szynie. Niestety, nic nie przyniosło trwałych rezultatów, ból i deformacja powracały. – W tej chwili chód Filipa jest coraz bardziej nieprawidłowy: potyka się o własne nogi, co jest dla niego bolesne fizycznie, ale również psychicznie…Rówieśnicy dostrzegli  jego inność i zaczęli mu dokuczać nazywając „krzywonogi” – mówi mama chłopca.

Pojawiła się jednak nadzieja dla Filipa. Chłopczyk został zakwalifikowany do operacji w Szpitalu Ortopedycznym w Wiedniu, gdzie Dr Christof Radler specjalizuje się w leczeniu dzieci m.in. z tą wadą stóp, osiągając ogromne sukcesy, bowiem żaden z jego pacjentów nie doznał nawrotu choroby!

-Teraz liczy się czas. Każdy dzień sprawia, że wada się pogłębia. Największym marzeniem syna jest zostać piłkarzem-napastnikiem. Zdaje sobie jednak sprawę, że przez krzywe stopy to pragnienie może się nie spełnić… Nadzieja w operacji u Dr.Radlera. Wtedy to marzenie będzie osiągalne.  Moim marzeniem jest, żeby był sprawny i nie musiał cierpieć z bólu… Termin operacji jest wyznaczony na 5 lutego 2018 roku. Proszę, pomóżcie nam. – dodaje mama Filipa.

Każdy, kto chciałby wesprzeć chłopca,  może to zrobić na stronie siepomaga.pl

red.