Licytacje dla Honi – Prosimy o pomoc!

Licytacje dla Honi“Honoratka – super mama Mateuszka i Marysi , oraz wspaniała żona , zawsze pozytywnie nastawiona do ludzi i świata posiada cudowną zdolność rozsiewania wokół siebie uśmiechów na twarzy u każdego . Nigdy nie odmawia pomocy innym – a teraz sama potrzebuje naszej pomocy . 15 września 2016 wykryto u Honi raka piersi po 16 chemioterapiach- 16 czerwca przeszła mastektomię razem ze wszystkimi węzłami. Dalsze badania wykazały przerzuty do kręgosłupa i zastosowano silne radykalne naświetlania, które jednak nic nie pomogły pojawiły się przerzuty do płuc, żeber leczone kolejnymi chemiami i wlewami. Teraz po kolejnym badaniu okazało się że jest zajętych więcej kręgów kręgosłupa i złamania patologiczne 4 żeber. Na rdzeń kręgowy jest mocny ucisk , który powoduje paraliż od pasa w dół. Obecnie Honoratka przebywa w Hospicjum i czeka na wyniki badania z przed tygodnia po którym okaże się czy będą mogli ten kręgosłup zoperować a następnie poddać długotrwałej rehabilitacji” czytamy na Licytacje dla Honi

Link do zrzutki: ZOBACZ

 

Zbierają na rehabilitacje Arka

pomocArek ma 23 lata mieszka w Drogomyślu (powiat cieszyński) województwo śląskie. Studia, praca, rodzina tak w skrócie można opisać dotychczasowe życie Arka, do czasu feralnej nocy 06.07.2019 kiedy uległ wypadkowi (upadek z wysokości). Arek w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala urazowego, gdzie przeszedł poważną operację kręgosłupa. Niestety upadek był tak silny, że uszkodził rdzeń kręgowy. Arek jest sparaliżowany od pasa w dół i jedyną nadzieją na to by znów mógł stanąć na nogi jest wieloletnia intensywna rehabilitacja, która niestety jest bardzo kosztowna. Koszty bieżącego leczenia oraz rehabilitacji są kolosalnie wysokie, dlatego zwracamy się do wszystkich znajomych, przyjaciół, rodziny oraz do wszystkich osób dobrego serca o wsparcie finansowe“.

Tekst oraz zdjęcie pochodzi z portalu zrzutka.pl

Link do zbiórki – ZOBACZ

Pomóżmy wrócić rodzinie do normalnego życia po pożarze

Kochani, czasem w jednej chwili, nasze dotychczasowe życie może zmienić się diametralnie. W rodzinie mojej koleżanki Gosi w dniu 06.06.2019r. tak się właśnie stało. To młode małżeństwo z dwójką małych dzieci. W jednej krótkiej chwili stracili wszystko to, na co ciężko pracowali. Ich mieszkanie spłonęło, a z nim ich osobiste rzeczy, meble, sprzęty, ubranka, zabawki ich dzieci. Stała się tragedia, na szczęście wszyscy żyją! Może z naszą pomocą uda im się wrócić do normalnego życia, choć pewnie trauma pozostanie w nich na zawsze…3 letnie dziecko widziało pożar. Gosia jest pracownikiem socjalnym, na co dzień pomaga innym, niesie pomoc tym, którym już nikt nie pomaga. Dziś sama potrzebuje pomocy! Wierzę w siłę ludzkiej solidarności!” – informuje organizatorka zbiórki Ilona Matuszek.

Link do zbiórki: ZOBACZ

Pomoc dla Tomka

“Tomek chodzi do Technikum w Cieszynie. W Niedzielę 2 czerwca 2019 r. jego Rodzina straciła wszystko. Spłonął praktycznie cały drewniany dom, a to co zostało nie nadaje się do użytku. Ogień rozprzestrzeniał się tak szybko, że mieszkańcy zdążyli tylko się ewakuować. Bardzo potrzebują teraz naszej pomocy finansowej. Okażmy serce. Nawet najmniejsza pomoc jest ważna” – Mariusz Romanowski ( organizator zbiórki ).

Link do zbiórki: zrzutka.pl

fot. organizatora zbiórki

Mistrzostwa świata w Rumuni! Pomożemy ?

“Amwrestling to moja pasja, jestem osobą niepełnosprawną i bardzo chciałabym pojechać na mistrzostwa świata do Rumuni. Moje pieniądze, które mam na życie są bardzo małe bo moja renta nie starcza na życie anie mówię o mojej pasji, na którą mnie nie stać. Bardzo dziękuję za pomoc” –
Maria Maja Juroszek

Link do zbiórki: ZOBACZ

 

Leczenie siostry Anety

“Jestem siostrą Anety,  która ma nowotwór złośliwy z przerzutami. Założyłam zbiórkę, aby pomóc jej w leczeniu i na potrzebne wydatki związane z chorobą. Aneta ma 23 lata jest po chemii i radioterapii. Niestety nie może dostać silniejszej chemii bo jest za drobna. Szukamy pomocy u różnych specjalistów, ale niestety jest to bardzo kosztowne. Przeżuty są do kości, dlatego ten ból jest okropny. Jak patrzę na jej cierpienie to serce mi pęka, że nie wiem jak jej pomóc. Siostra ma dwójkę wspaniałych dzieci 1 rok i 6 lat, które potrzebują mamy. Ma kochanego męża, który ja wspiera w tej trudnej sytuacji,nie może pracować bo musi się zajmować dziećmi. Ale to wciąż za mało, żeby wygrać z tą chorobą. Błagam pomóżcie, wspólnie możemy zebrać i pokonać tą chorobę” – Brygida Kowalczyk ORGANIZATOR ZBIÓRKI

LINK DO ZBIÓRKI: ZOBACZ

Proszę, pomóż!

Pawełek już niedługo skończy 10 lat. Niestety, lata, które ma za sobą, nie należą do najszczęśliwszych, przyszło bowiem mu się zmagać z autyzmem wczesnodziecięcym, który utrudnia mu relacje z rówieśnikami. Problemy emocjonalne bardzo odbijają się na jego codziennym funkcjonowaniu. Chcielibyśmy przychylić mu nieba, sprawić, by tak jak inne dzieci mógł spokojnie chodzić do szkoły, bawić się z innymi dziećmi, śmiać się i beztrosko cieszyć tak jak one. Konieczna jest intensywna terapia, na którą nam zwyczajnie brakuje pieniędzy… Proszę, pomóż!

Link do zbiórki: ZOBACZ

Paweł Jagódzki, 9 lat

Goleszów, śląskie

źródło: www.siepomaga.pl

 

 

Pompa insulinowa dla Asi

Mam na imię  Asia i mam 28 lat. Od 17 lat choruje na cukrzycę  typu 1.  Przez prawie cały  czas insulinę  podaję  sobie penami do tego przeznaczonymi. Od roku mam możliwość  korzystania z wypożyczonej pompy insulinowej co bardzo ułatwia  życie  i daje ogromny komfort. Niestety za jakiś  czas muszę  ja oddać  więc  chciałabym  zakupić  swoją.  Z powodu  wieku nie mogę  liczyć  na refundację  a zakup pompy to dla mnie ogromny wydatek dlatego proszę  o pomoc” .

Link do zbiórki: Pompa insulinowa dla Asi

“Maraton Życia” ! Pomóżmy Piotrowi Sojce

Piotr Sojka jest 36 letnim mieszkańcem Bąkowa (powiat cieszyński), woj. śląskie. Żona, dwie córki, praca i treningi – tak w skrócie można nazwać dotychczasowe życie Piotra, które w dn. 28.02.2019r. zostało wystawione na potężną próbę ( więcej na temat wypadku ). Podczas jednego z treningów do zbliżającego się maratonu w Dębnie, Piotr uległ wypadkowi na rowerze (został przejechany przez samochód osobowy), podczas którego w ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala urazowego, w którym toczy obecnie swój najważniejszy Bieg – Maraton Życia – informuje organizator zbiórki Tomasz Opuchlik.

Wstępna diagnoza lekarzy, to:

– złamane żebra;

– stłuczenie płuc obustronne (drenażowane);

– złamane kręgi szyjne (bez przerwania rdzenia kręgowego);

– złamane łopatki (obustronnie);

– powiększona śledziona;

– urazy głowy i twarzy (szyta lewa strona oraz broda);

– złamanie kości przedramienia prawego;

– obrażenia wewnętrzne;

– mocne obtarcia na całym ciele,

– i inne.

Piotr jest w pełni świadomy. Leży w bezruchu podłączony do aparatury medycznej. Przy jego łóżku czuwa żona, wspomagając jego podtrzymanie przy stabilizacji zdrowia i życia. Koszty bieżącego leczenia, materiałów higienicznych, lekarstw oraz innych materiałów są kolosalne, dlatego zwracamy się do wszystkich znajomych, przyjaciół, rodziny oraz wszystkich osób dobrego serca o wsparcie finansowe – czytamy na stronie zbiórki www.zrzutka.pl

Pomóżmy Piotrowi dotrwać do mety jego najważniejszego Maratonu !

Link do zrzutki: ZOBACZ

Pomóż Andrzejowi Mizi / video

20 listopada 2018 r. mieszkaniec Goleszowa uległ nieszczęśliwemu wypadkowi na drodze ekspresowej S52 (pas w kierunku Cieszyna). Na wiadukcie, na wysokości miejscowości Ogrodzona, wpadł w poślizg na całkowicie oblodzonym odcinku drogi. Jego samochód odbił się od barier ochronnych i zatrzymał się. Andrzej o własnych siłach wysiadł z samochodu. Wtedy potrącił go TIR, który ze względu na oblodzoną drogę nie był w stanie go minąć.

Stan Andrzeja był bardzo ciężki. Załoga karetki, która przyjechała na miejsce zdarzenia wezwała na pomoc helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przewiózł Andrzeja do szpitala w Sosnowcu. Tam lekarze rozpoczęli walkę o jego życie i zdrowie. Miał urazy wewnętrzne, połamaną miednicę i nogi oraz rozległe otarcia.

Życie Andrzeja zostało uratowane, teraz walczy o powrót do zdrowia. W związku z tym, organizatorzy akcji proszą o wsparcie finansowe rehabilitacji Andrzeja Mizi. Pieniądze są potrzebne m.in. na opatrunki, leki i specjalistyczny transport.

Najważniejszą bitwę o życie Andrzej wygrał. Przed nim kolejne bitwy – o sprawność, bycie samodzielnym, normalność.

Wpłaty można dokonywać na specjalnie utworzone konto bankowe. Można również przekazać 1 % podatku na leczenie Andrzeja. Szczegóły na plakacie, który znajduje się w załączeniu.

Serdecznie dziękujemy za każdą, nawet najmniejszą wpłatę!

źródło: Tomasz Lenkiewicz / www.goleszow.pl